Polecany post

Remigiusz Mróz ,,Ekspozycja"

Tytuł: ,,Ekspozycja" Autor: Remigiusz Mróz Wydawnictwo: Filia Liczba stron: 480 Data wydania: 12.08.2015 r. Czasami ludzie są ki...

sobota, 7 września 2019

,,Wrota Mordoru" Tomasz Bruch

Tytuł: ,,Wrota Mordoru”
Autor: Tomasz Bruch
Wydawnictwo: Wydawnictwo Novae Res
Liczba stron: 300
Data premiery: 26.06.2019 r.

Wiele jest książek, których bezpośrednim tematem jest szkoła, często występuje jako tło. Jednak zwykle jest przedstawiana w dość dobrym świetle. Tutaj jednak miało być inaczej. Po przeczytaniu opisu ta książka wydawała się czymś świeżym, innym i wciągającym, a ja nie mogłam już przejść obok niej obojętnie.

To historia o Hubercie, zwyczajnym szesnastoletnim chłopaku, który stracił matkę, a ojciec odsunął się od niego, popadając w żałobę. Na szczęście nie jest sam, ma siostrę, która jest zarówno jego najlepszą przyjaciółką jak, i niezawodnym podparciem w ciężkich chwilach.

Huberta poznajemy w chwili, gdy zaczyna naukę w liceum, w jednej z najlepszych szkół w kraju. Wkracza w nowy etap w swoim życiu, jest to czas, w którym wszystko się zmienia. Poznaje przyjaciela, a także Kasię - dziewczynę, w której się zakochuje.  Wszystko wydaje się idealne, do momentu, w którym ze zwolnienia powraca nauczyciel fizyki. Od wielu lat krążyły o nim pogłoski w szkole. Był uznawany za jednego z najgorszych nauczycieli, właściwie uczniowie się go bali, a nawet do grona jego "przeciwników" można zaliczyć jego kolegów po fachu, którzy starali mu się nie przeciwstawiać. Jednak na czas jego nieobecności zapomniano o nim zupełnie. Już pierwsza lekcja fizyki sprawiła, że Hubert, jak i jego koledzy i koleżanki z klasy poczuli się potraktowani niesprawiedliwie i wyszli z klasy z poczuciem klęski. Flop nie był nauczycielem, który zyskał swoją opinię czepiając się błahostek, Flop był nauczycielem, który znęcał się psychicznie nad uczniami. Był powodem, dla którego wymarzone chwile w prestiżowym liceum przeradzały się w koszmar. 

W tej historii spodobała mi się przede wszystkim swobodna relacja Huberta i jego przyjaciół. W krótkim czasie zdążyli mocno zacieśnić relacje i stanowili dla siebie ogromne źródło wsparcia. Z wielu przedstawionych sytuacji się śmiałam. Ciekawa też była delikatna relacja Huberta z Kasią, która skradła moje serce.

Rodzinne relacje również zrobiły na mnie wrażenie. Tomasz Bruch przedstawił rodzinę, która funkcjonowała bez żony i matki, co sprawiło, że pozostałym członkom rodziny było ciężko. Pokazał także jak bardzo dużym wsparciem może być dla nas druga osoba i że nikt nigdy nie powinien drugiej osoby spisać na straty.

Ukazanie Flopa w jego klasie zwanej Mordorem było bardzo dobrze wykreowane, chociaż czasami brakowało mi wzmocnienia jego siły, ukazania potęgi. Jednak z własnych czasów szkolnych wiem, że to, co robił Flop mogło mocno wpłynąć na psychikę uczniów. Cieszę się, że autor poruszył temat, tak mało mówimy o nauczycielach, którzy zamiast budować, podcinają skrzydła swoim podopiecznym, ale też o tych, którzy znęcają się nad swoimi uczniami. Ukazał też, że ludzie w każdej sytuacji powinni się wspierać i dawać sobie nawzajem siłę. 

Natomiast jeżeli chodzi o zakończenie, to  zupełnie nie spodziewałam się czegoś takiego i nadal nie wiem co o nim myśleć. Jedno jest pewne - wyszło zaskakująco.

Debiut Tomasza Brucha uznaję za udany, mam nadzieję, że coś jeszcze wyjdzie spod jego pióra i będę miała okazję to przeczytać.






Za egzemplarz dziękuję wydawnictwu:


piątek, 2 sierpnia 2019

,,Dwa światy. Przejście skazanych dusz" Pauliny Zielińskiej

Tytuł: ,,Dwa światy. Przejście skazanych dusz”
Autor: Paulina Zielińska
Wydawnictwo: Wydawnictwo Novae Res
Liczba stron: 464
Data premiery: 05.07.2019 r.


Książki podobają nam się z różnych powodów i jest milion rzeczy, które nas do nich przyciągają. W przypadku ,,Dwóch światów. Przejścia skazanych dusz" moją uwagę skierowałam na okładkę, która była klimatyczna i intrygująca, a dopiero później na opis, który mnie zachęcił, mimo że nie czytam książek w podobnych klimatach.

Powieść ,,Dwa światy. Przejście skazanych dusz"  to historia Lei, dziewczyny, która nie do końca jest typową nastolatką i w pewien sposób wyróżnia się do swoich rówieśników - jest odporna na ból. W przeszłości zwykła nieuwaga sprowadziła na nią wiele problemów, dlatego w nowej szkole postanowiła trzymać się na uboczu i nikomu nie zdradzić swojego sekretu.Do pewnego czasu się to udawało. Wszystko się zmieniło, gdy poznała Wiktora, który nie okazał się zwykłym człowiekiem, lecz duchem, którego widziała tylko ona. Jak dobrze wiemy nic nie dzieje się bez powodu, także pojawienie się Wiktora - ma on prośbę do Lei, właściwie jest ona jego jedynym ratunkiem, dzięki niej może znowu stać się człowiekiem i powrócić do domu. Od tego momentu nic nie dzieje się przypadkowo i nic nie jest łatwe. Każdy kolejny dzień niesie nowe trudności. Czy Lea sobie z nimi poradzi? Czy Wiktor może na  niej polegać? I co duch ma wspólnego z jej odpornością na ból?

Ta książka to istna mieszanka motywów i modeli, pełna ciekawych rozmów i nieprzewidywalnych sytuacji.

Najbardziej spodobało mi się przedstawienie relacji Lei z Krystyną, jej matką, która wydawała się wręcz prawdziwa. Dziewczyna nie miała ojca, więc samotne wychowanie sprawiało o wiele więcej trudności Krystynie niż gdyby to robiła z małżonkiem. Autorka ukazała trud, jaki wkłada matka, miłość i opiekuńczość, ale nie obyło się także bez kłótni i pretensji.

Kolejną ciekawą relacją jest znajomość z Sebastianem, jednym z chłopaków ze szkoły dziewczyny. Obserwując ich od początku czytelnik ma niezłą zabawę. Ponadto jego obecność przyciąga także zazdrosna koleżankę Natalię, która co nieco namiesza w historii Lei.

Nie mogłoby zabraknąć relacji Lei z Wiktorem, czyli duchem, który potrzebuje jej pomocy. Tę dwójkę obserwuje się jeszcze lepiej niż Leę i Sebastiana, częste kłótnie i zawirowania nie z tego świata sprawiają, że z każdą stroną coraz bardziej chcemy poznać, co się z nimi wydarzy. Chociaż ciężko jest ocenić postępowanie Wiktora z jednej strony potrzebuje pomocy, z drugiej jest dość chamski w stosunku do Lei i nie ma go, gdy pojawiają się kłopoty.

Oczywiście skoro był duch, nie zabrakło pewnej nadprzyrodzoności, która znacznie wzbogaciła fabułę. Fantastyka, romans i obyczajówka w jednym. Coś, co spodoba się nie tylko młodzieży, ale także osobom trochę starszym.

Jest to powieść, która zabiera nas w podróż do świata istot nadprzyrodzonych przy okazji pomocy Wiktorowi, pełna niebezpieczeństw i pułapek.

Natomiast od strony technicznej. Możemy zauważyć narrację pierwszoosobową Lei albo Wiktora, w zależności od perspektywy bohatera, z której sa pisane. Przeważają te damskie, ale to dzięki męskiemu spojrzeniu możemy poznać zupełnie inny punkt widzenia.

Początkowo dialogi wydawały mi się sztuczne, a styl troszkę niedopracowany, ale na szczęście z każdą stroną było lepiej. W końcu praktyka czyni mistrza!

Książka skończyła się w momencie, gdy z niecierpliwością przekręcałam kartki. Chyba każdy chciałby się dowiedzieć jak skończy się ta historia. Mam nadzieję, że szybko wyjdzie kolejna część.




Za egzemplarz dziękuje wydawnictwu:


piątek, 3 maja 2019

Wojciech Czernek ,,Lot Ikara"

Tytuł: ,,Lot Ikara”
Autor: Wojciech Czernek
Wydawnictwo: Wydawnictwo WasPos
Liczba stron: 290
Data premiery: 05.04.2019 r.

,,Nigdy nie wolno pozwolić, aby drugi człowiek zabrał nam to, co tkw`i w nas."


Wojciecha Czernka znamy już z jego debiutu - powieści ,,Amour Fou", która mnie miło zaskoczyła. Gdy dowiedziałam się, że zostanie wydana kolejna książka, byłam zaciekawiona, ale dopiero, gdy przeczytałam jej opis, zastanawiałam się jak sobie poradzi autor z tą tematyką, bo książek o podobnym temacie było wiele, ale nie każda spełniała swój potencjał. Jeżeli jesteście tak samo, jak ja byłam ciekawi tego, jak Wojciech Czernek się spisał to zapraszam do dalszej recenzji.

,,Miłość. To wielkie i wspaniałe uczucie. Nieraz bolesne, ale przeważnie wspaniałe. Miłość to także słowo, i od tego słowa wszystko się zaczęło."

Wiele osób ma dość swojej rzeczywistości, jedni próbują ją zmieniać, a inni żyją w monotonii, użalając się na każdy dzień? A jacy są bohaterowie ,,Lotu Ikara"?

Poznajcie Kingę i Janka, dwójkę ludzi, którzy nie do końca cieszą się z tego, co przyniósł im los. Jednak to, co zrobią może znacznie odmienić ich życie.
Pierwszeństwo mają panie.

Kinga jest nową polonistką w Liceum im. Aleksandra Głowackiego w Bielsku-Białej, co prawda jej droga ze szkoły do domu nieco się wydłużyła, ale pomimo stresu wiążącego się z nauczaniem w nowym miejscu, wyrobieniem sobie opinii wśród uczniów i innych nauczycieli jest to tylko plusem. Woli więcej czasu spędzać poza domem niż w nim. Jej mąż nie jest już taki sam jak na początku małżeństwa, stał się leniwy, niemiły i sięgający po wyzwiska, a także przemoc. Nikt przy zdrowych zmysłach nie chciałby przebywać z takim człowiekiem dłużej niż to konieczne.

Natomiast Janek jest młodym i rozrywkowym chłopcem, a raczej był przed śmiercią matki, co spowodowało zmianę w jego nastawieniu. Porzucił imprezy, używki i przebywanie ze złymi chłopcami, a skierował się ku myśleniu i stawaniu się kimś, kim matka zawsze chciała go widzieć. Jednak nie radzi sobie ze stratą najważniejszej osoby w życiu, a jego relacja z ojcem upadła. Natomiast związek z Maryśką nie jest już ciekawy, a właściwie męczący.

Dwójka zagubionych ludzi, potrzebująca oderwać się od rzeczywistości i odlecieć w przestworza; złączona jednym miejscem. Czy to ma szansę przetrwać?

,,On również tego pragnął. Zniknąć, cieszyć się chwilą i zapomnieć o przeszłości. Chciał chociaż jeden jedyny raz odbyć lot Ikara, jakkolwiek miałby się on zakończyć."

Z pewnością przeczytanie ,,Lotu Ikara" było ciekawym przeżyciem.
Niezmiernie podobało mi się ujęcie uczuć bohaterów jednocześnie tak delikatnych, ale także namiętnych w otoczce szkolnej. Nie odbyło się to nienaturalnie, lecz z wdziękiem, po przyjacielsku, z zauważeniem cierpienia tej drugiej osoby i chęci pomocy. Także sytuacje, które przeżywali bohaterzy, wymagały sporych nakładów cierpliwości i chęci do życia. Trochę ich autor poturbował, ale najważniejsze było to, że znaleźli w sobie siłę do przeżywania kolejnych dni.

Kolejny plus Wojciech Czernek ma u mnie za to, że nie zrobił z tej książki jednej długiej sceny erotycznej, a pokazał coś pięknęgo - siłę poezji, która uzdrawia, niesie w przestworza. Kinga i Janek założyli "klub" - ,,Lot Ikara", na którego spotkania mógł przyjść każdy, oczywiście ze szkoły. To właśnie jego spotkania dawały siłę i wzmacniały wielu bohaterów, nie tylko Kingę i Janka.

W ,,Locie Ikara" został przedstawiony ciężar tajemnic, które niszczą wszystko, nawet to na co człowiek najdłużej pracował, odbierają nie tylko radość życia, ale także chęć do robienia czegokolwiek, a pociągają w złą stronę.

,,Był to ogień, nad którym nie mogli zapanować."

Oczywiście w tej książce pojawiły się także sceny erotyczne, jednak nie stanowiły one całej książki. Ogromną rolę odegrały emocje, które chyba najbardziej mnie zafascynowały.

W większości książek, które przeczytałam i  w których pojawiały się elementy relacji uczeń-nauczyciel zabrakło mi dreszczyku emocji, który stanowiła próba przyłapania. Tutaj tego było całkiem sporo, co okazało się ciekawe. Nie było to tylko czcze gadanie, ale coś, z czego mogły powstać poważne konsekwencje.

Jednak miałam wrażenie, że na sam koniec dwie postacie zostały nie do końca dopracowane, zbyt powierzchownie ich zachowanie zostało przedstawione ich zachowanie na ostatnich stronach, za mało ich było. Tak jakby sytuacje związane z nimi działy się od pstryknięcia palcem.

Zakończenie tej książki jest otwarte, podobnie jak zakończenie ulubionej powieści Kingi - ,,Lalki" Prusa, której cytatem Wojciech Czernek rozpoczyna ,,Lot Ikara".

Ogólnie powieść wypadła fajnie, może książka nie była tak długa, jak inne o tej samej tematyce, ale przez to się nie dłużyła i niosła o wiele ciekawsze przesłanie. Jestem pewna, że w przyszłości sięgnę po kolejną powieść Wojciecha Czernka, a Was zachęcam do przeczytania nie tylko ,,Lotu Ikara", ale także debiutu autora - ,,Amour Fou".


,,Będziemy Ikara w momencie jego lotu, nie upadku. Spotykając się, będziemy frunąć ku wolności, zostawimy więzienie, jakim jest codzienność, w tyle, na dole. Oddalamy się i poświęcamy temu, co da nam radość i uniesienie . I wiarę w lepszy czas."

Za możliwość przeczytania ,,Lotu Ikara" dziękuję autorowi oraz wydawnictwu:




sobota, 23 marca 2019

,,Love Line II" Nina Reichter

Tytuł: ,,Love Line II”
Autor: Nina Reichter
Wydawnictwo: Wydawnictwo Novae Res
Liczba stron: 352
Data premiery: 26.10.2018 r.






Osoby, które czytały ,,Love Line" wiedzą, że historia Matta i Beth skończyła się w sposób, który nie pozostawia nam wyboru nad przeczytaniem drugiej części. Dlatego z dużą chęcią sięgnęłam po kolejny tom, chciałam się przekonać, co tym razem spotka naszych bohaterów.

Nina Reichter jest autorką serii ,,Ostatnia spowiedź", która podbiła serca wielu czytelników. Odnajdują w jej książkach głębokie uczucia, podobne do ich własnych życiowe decyzje i ich konsekwencje, wnioski i tęsknotę za naiwnością.


Bethany McCallum i Matthew Hansem marzą o idealnym, wspólnym życiu, jednak aktualna sytuacja nie pozwala im na robienie jakichkolwiek planów. Oboje są zagubieni, złamani przez postępowanie innej osoby, która odebrała im nadzieję na namiastkę szczęścia.
Były mąż Beth pragnie do niej wrócić i razem z nią, a także ich córeczką Faith stworzyć prawdziwą rodzinę. Jednak czy to będzie łatwe? Czy Beth zdoła przebaczyć mężowi zdradę?
Natomiast Matt musi się zmierzyć ze swoimi problemami, ślubem i rozpoczęciem długo wyczekiwanego programu.
Oboje nie zamierzają mieć czegokolwiek wspólnego ze sobą. Jednak ludzie na wyższych stanowiskach sprawiają, że będzie im dane wspólnie pracować. Czy uda im się zachować jedynie zawodową relację? Jak rozwiążą się ich problemy? Czy w ich życiu może być jeszcze gorzej?




,,Im mniej posiadasz, ty mniej się boisz - a przez to stajesz się wolny."


Książka ,,Love Line II" okazała się zupełnie inną powieścią od pierwszej części, bardziej dynamiczną, na dłużej wciągającą. Nie zauważałam, kiedy znikałam w kartach tej historii ani tego gdy przekręcałam kartki.
Nina Reichter nie pozbawiła nas ciekawych bohaterów, wprost przeciwnie, wprowadziła nieco zawirowań w ich życie, co było dość ciekawym eksperymentem. Po raz kolejny mogliśmy nieco się dowiedzieć o związkach, złożoności ludzkiego umysłu, ale przede wszystkim zrozumieć ludzi walczących z demonami przeszłości.
Tym razem oprócz wielu momentów, które powodowały nasz śmiech były te, które sprawiały, że wstrzymywaliśmy oddech, zastanawialiśmy się co będzie dalej i jak bardzo wpłynie to na akcję.
Jednak w przeciwieństwie do poprzedniej części, w tej nie było fragmentów spowalniających akcję, co było dobrym zabiegiem pisarskim.
Podobnie jak w pierwszej części okładka wywiera w nas mylne wrażenie. Tym razem było nieco więcej scen erotycznych, jednak nie tyle, ile sugerowałaby okładka. Niemniej to nie one nadały nietypowy charakter tej powieści.
W ,,Love Line II" było zdecydowanie mniej  wątków pobocznych i postaci drugoplanowych, owszem byli różni bohaterowie, mieli dość spore znaczenie dla fabuły.

Podobało mi się, że w tej części wiele spraw, które pojawiły się już w pierwszej zostało rozwiązanych, ale nie obyło się też bez nowych. Uważam tę książkę za o wiele lepszą od pierwszego tomu.


,,Są takie rodzaje prawdy, które poznaje się tylko w samotności. Gdy opierasz głowę o szybę, jadąc nocnym tramwajem. Albo wybiegasz w czasie kłótni z mieszkania i idziesz samotnie chodnikiem, chowając się głębiej w kurtkę, by zapomnieć, że nikt cię nie śledzi, chyba że okrągłe plamy samochodowych świateł."


Za egzemplarz dziękuję wydawnictwu:





wtorek, 5 marca 2019

,,Zakochane Trójmiasto" Antologia Agnieszka Lingas-Łoniewska, Małgorzata Warda, Nina Reichter, K.N. Haner, Augusta Dohcer, Jolanta Kosowska, Adrian Bednarek, Daniel Koziarski, Anna Kasiuk , Anna Szafrańska

Tytuł: ,,Zakochane Trójmiasto”
Autorzy: Agnieszka Lingas-Łoniewska, Małgorzata Warda, Nina Reichter, K.N. Haner, Augusta Dohcer, Jolanta Kosowska, Adrian Bednarek, Daniel Koziarski, Anna Kasiuk , Anna Szafrańska
Wydawnictwo: Wydawnictwo Novae Res
Liczba stron: 394
Data premiery: 30.01.2019 r.






Każdy dzień przynosi nowe książki, często są autorstwa debiutantów, a my nie mamy czasu ich wszystkich przeczytać. Chcemy poznać styl autora i przekonać się, czy warto przeczytać jego inne publikacje. Znacie te sytuacje? Idealnym sposobem na poznanie twórczości wielu autorów w szybszym czasie są antologie. Pozwalają nam na przeczytanie kilku opowiadań różnych osób.

Z grona autorów znałam jedynie książki Niny Reichter i Małgorzaty Wardy. Natomiast pozostali autorzy byli dla mnie obcy, co prawda czytałam recenzje ich powieści, ale to nie pozwala w pełni poznać ich możliwości.

,,Zakochane Trójmiasto" to opowieść o ludziach, złych wydarzeniach, kiepskich decyzjach, niewybaczalnych błędach. niespodziewanych kolejach losu, miłości, przyjaźni, a przede o życiu, jakie ma każdy z nas. Ponadto akcja dzieje się w miejscach, w których klimat sprzyja rozwijaniu miłosnych relacji, czyli Gdyni, Gdańsku i Sopocie.

To właśnie w Trójmieście i jego okolicach zmienia się los bohaterów opowiadań z tej antologii: zbuntowanej pary outsiderów po przejściach, samotnego autora powieści romantycznych, młodego mężczyzny zafascynowanego tajemniczą dziewczyną ze swoich snów czy perfekcjonistki, której życie w jednej chwili wymyka się spod kontroli.

,,Zakochane Trójmiasto" było strzałem w dziesiątkę, nie tylko odprężyłam się, ale poznałam styl wielu autorów, co w większości zachęciło mnie do sięgnięcia po inne pozycje ich autorstwa. Owszem niektóre odpowiadania były lepsze, inne gorsze, ale zdecydowanie każde z nich było wyjątkowe i wnoszące coś do naszego życia.



Dzięki opowiadaniu Agnieszki Lingas-Łoniewskiej zrozumiałam, że nie warto żyć przeszłością, a chwilą obecną. Małgorzata Warda zachęciła mnie do patrzenia na świat każdą barwą tęczy, a nie pod względem, że coś jest czarne albo białe, naprawiania błędów i nieosądzania ludzi po pierwszym spojrzeniu. Nina Reichter zaskoczyła mnie swoim opowiadaniem, które było najdłuższe w całej antologii i które od razu pokochałam. Ponadto pozwoliła mi uwierzyć w szczęśliwe zakończenia.





Chyba najbardziej byłam ciekawa stylu pisania K.N. Haner, nie zawiodłam się, bardzo dobrze czytało mi się słowa przez nią napisane, nauczyła mnie, że nawet głęboka rysa na życiorysie nie powinna złamać człowieka. Augusta Natomiast Jolanta Kosowska przypomniała mi o nietypowym znaczeniu snów. Nazwisko Adriana Bednarka na okładce nieco mnie zaciekawiło, gdyż w jego twórczości z romansem mu nie po drodze, ale opowiadane okazało się bardzo dobre z małą nutką niepokoju. Daniel Koziarski pokazał mi jak dużo można dowiedzieć się o zupełnie obcym człowieku wyłącznie dzięki jego obserwacji. Anna Kasiuk opowiedziała nam historię niezrozumianej przez nikogo nastoletniej dziewczyny, wiele osób może odnaleźć w niej siebie.  Natomiast Joanna Szafrańska pięknie zakończyła swoim opowiadaniem antologię. Było ono piękne i smutne, zawierające każdy etap życia człowieka.


Jeżeli chcecie się nieco oderwać, przeczytać coś pięknego, wzruszającego i chwytającego jest to książka dla Was. Oczywiście jest to też idealny sposób na poznanie stylu wielu autorów za jednym razem.


piątek, 22 lutego 2019

Jolanta Kosowska ,,Trzy razy miłość"

Tytuł: ,,Trzy razy miłość”
Autor: Jolanta Kosowska
Wydawnictwo: Wydawnictwo Novae Res
Liczba stron: 300
Data premiery: 28.01.2019 r.





Wierzycie miłość? Nie? Podobno ta książka pomoże Wam uwierzyć. Ja natomiast w okresie walentynkowym szukałam czegoś miłego, wesołego i o miłości. Padło na książkę Jolanty Kosowskiej. Czy znalazłam to, czego szukałam? Przekonajcie się w dalszej części recenzji.

Jolanta Kosowska z zawodu jest lekarką, specjalistką w trzech dziedzinach. Jest także autorką wielu książek m.in. ,,Niepamięć", ,, Nie ma nieba", ,,Niepamięć", ,, W labiryncie obłędu", a także ,,Wróć do Triory".

,,Trzy razy miłość" to opowieść o uczuciu łączącym dwójkę osób, Łukasza i Martynę, pozornie różnych, lecz w pewien sposób podobnych do siebie.

Ona - Martyna jest spokojną, rozważną studentką medycyny. Jej naukowe wyniki pozwalają wierzyć w to, że jest najlepsza na roku. Jednak nie spędza całego swojego czasu na nauce, działa w kołach naukowych, pomaga w wolontariacie i udziela korepetycji. Ponadto korzysta z każdej wolnej chwili w swoim życiu.

On - Łukasz jest jej przeciwnością, rozpieszczonym jedynakiem z bogatego domu, który stracił głowę dla sportu i przyjemności. W przeszłości pragnął dostać się na medycynę, lecz nie był zbyt dobrze przygotowany, przez co skończył na fizjoterapii. Jednak jest w tym naprawdę dobry jakby stworzony do bycia fizjoterapeutą. Od dłuższego czasu działa w wolontariacie  z niepełnosprawnymi dziećmi. Oni go kochają, a on jest w stanie zrobić dla nich wszystko .

Przy pierwszym spotkaniu połączyło ich coś. Jednak czy dzielące ich przeciwieństwa są w stanie pozwolić im być razem?



,,Nasza miłość podobna jest do nurtu rwącej górskiej rzeki. Nurt jest szybki, rześki, radosny, od czasu do czasu wody podskakują na wystających z dna kamieniach. Pędzą szybko, szumią radośnie, czasami spadają w huczących wodospadach, by po chwili odrobinę odpocząć, zwolnić bieg i przez moment toczyć się leniwiej. Raz na drodze pojawiła się ogromna skała. Wody rzeki rozdzieliły się na dwa osobne nurty. Oba nagle zaczęły płynąć leniwiej i
smutniej, tworząc liczne meandry i zakola."


,,Trzy razy miłość" to historia o miłości, przyjaźni i towarzyszącej temu otoczce.

W tej książce jest ukazana trudna, ale w pewien sposób tez przyjemna relacja dwóch zupełnie różnych osób. W wielu wypadkach jest to niemożliwe, jednak Martyna i Łukasz próbują się temu przeciwstawić. 

Łukasz jest rozpieszczonym chłopakiem, który poświęcając dużą część swojej uwagi na sport, nie potrafi się wyzwolić spod wpływu bogatego ojca, co niestety wpływa na jego relacje z Martyną. Gdy ten wtrąca się do relacji dwójki młodych ludzi, nic już nie jest łatwe i proste ani takie jak było wcześniej.

Historia Łukasza i Martyny to historia o naprawdę trudnej miłości, niedomówieniach, braku zrozumienia, braku rozwiązywania problemów i wtrącaniu się osób trzecich do relacji dwójki.

W tej książce znajdziemy wiele tematów do przemyśleń, które moglibyśmy znaleźć we własnym życiu. Ponadto autorka porusza istotne sprawy m.in. przyjaźń damsko-męską, brak miłości, zazdrość.

Książka była ciekawa, jednak w wielu przypadkach zabrakło bohaterom zdecydowania, konsekwencji w swoich decyzjach, braku spojrzenia na pewne sprawy. Natomiast mogliśmy  zauważyć zbyteczną obojętność ze strony głównego bohatera.

Historia jest w dużej mierze ukazana ze strony Martyny, pojawia się także punkt widzenia Łukasza, a dodatkowo jednego z bohaterów drugoplanowych. Obserwujemy ją z różnych ram czasowych. Akcja jest rozciągnięta na wiele lat m.in. czas poznania Łukasza i Martyny, okres zakończenia przez nich studiów.

Książka była całkiem dobra, znalazłam idealną historię na czas walentynkowy.





,,Chciałbym móc Ci podarować
Jeszcze raz to wszystko,
Co kojarzy mi się z miłością.

Sny niewyśnione,
Słowa niewypowiedziane,
Drogi nieprzebyte,
Noce przeszeptane."

Za egzemplarz dziękuję wydawnictwu


środa, 20 lutego 2019

Nina Reichter ,,Love line"

Tytuł: ,,Love Line”
Autor: Nina Reichter
Wydawnictwo: Wydawnictwo Novae Res
Liczba stron: 488
 Data premiery: 25.10.2017 r.


Macie czasami ochotę przeczytać coś innego, ciekawego? Szukacie książek, które w pewien sposób Was zaskoczą? ,,Love Line" będzie dla Was idealną pozycją.

Nina Reichter jest autorką serii ,,Ostatnia spowiedź", która podbiła serca wielu czytelników. Odnajdują w jej książkach głębokie uczucia, podobne do ich własnych życiowe decyzje i ich konsekwencje, wnioski i tęsknotę za naiwnością.

,,Love Line" to historia dwójki ludzi.

On - Matthew Hansen z wykształcenia jest  młodym psychologiem, ponadto jako twórca internetowej audycji Love line doradza kobietom jak zbudować satysfakcjonujący je związek i nie pozwolić sobą manipulować. Jego charyzma, wiedza i niebywale celne rady przyciągają wiele słuchaczek. Nie zawsze życie zawodowe jest odzwierciedleniem prywatności, nie czerpie radości ze swojego związku, nie traktuje swojej dziewczyny jako kobiety życia. Natomiast zawodowo pragnie jeszcze bardziej rozwinąć swoją działalność. Niemniej jest ciekawą postacią, o której mimo wszystko niewiele wiemy - ma swoje tajemnice. Jednak sam potrafi rozszyfrować każdego człowieka.

Ona - Bethany McCallum dziennikarka, będąca w trakcie rozwodu, która marnuje się w swojej pracy - pisaniu artykułów dla luksusowego magazynu dla kobiet ,,Galaxy". Jednak praca nie satysfakcjonuje jej, a wręcz nudzi i żenuje. Nie uważa swoich artykułów za ambitne, a jedynie trafiające do ogółu zagubionego społeczeństwa. Pewnego dnia dostaje zlecenie napisania artykułu dotyczącego tzw. trenerów podrywu - nieetycznych manipulantów. Nowy tekst może być dla niej przepustką do lepszego stanowiska, nieco bardziej wymagającego.

,,Miała wrażenie, że jej życie to długi, ciemny korytarz i wprawdzie wydaje jej się, że widzi na końcu światło, ale po drodze są tylko wilgotne zmurszałe ściany i żadnych wyjść pożarowych."

Ich drogi pewnego dnia krzyżują się. Jak potoczą się ich losy? Czy wpłynie to znacząco na ich przyszłość?



,,To, ile komuś dajesz, powinno być odbiciem tego, ile on daje tobie. A nie tego, jak bardzo chcesz z nim być."


,,Love Line" zachwyciło mnie swoimi nietypowymi bohaterami, wyrazistymi z ciekawym  życiem zawodowym, jak i prywatnym. Może nie wszystko w ich życiu się ułożyło, ale byli osobami bogatymi w wiedzę psychologiczną, co sprawiło, że książka sama w sobie stała się nieco psychologiczna i czytelnicy mogli się z niej sporo nauczyć. Myślę, że rady serwowane przez Matta Hansena i wspomniane w tej książce mogą w pewien sposób pomóc czytelniczkom.

Z pewnością niektóre momenty śmieszyły czytelnika, nadawało to fajny charakter książce, ale były też takie, które nudziły, wydawały się niepotrzebne, zbyt długie, nieodnoszące się i nic niewnoszące do historii.

Niemniej podobała mi się historia Matta i Beth, jest w pewien sposób nietypowa, wnosi coś nowego do literatury kobiecej, nie jest płytka, możemy nad nią dłużej pomyśleć.

Nina Reichter zaciekawia czytelników nawiązaniami do polityków, zainteresowaniami głównych bohaterów, którzy są o wiele ciekawsi niż to się wydaje na samym początku.

Zdziwiło mnie jedno - znikoma ilość scen erotycznych. Okładka sugeruje całkiem coś innego. Owszem w tej powieści możemy zauważyć zmysłowość, przyciąganie i miłość, ale nie jest to okazane poprzez sceny łóżkowe. 

W ,,Love Line" jest sporo wątków pobocznych i postaci drugoplanowych, co jest dość ciekawe, ich historie, przeżycia intrygują czytelników. W duży sposób to wpływa na życie głównych bohaterów, które się mocno przez nich komplikuje. 

Pomimo nietypowości tej książki znalazł się wątek, który był mocno
typowy, chwyt poniżej pasa, obecny w wielu historiach. Nie spodobało mi się to, ale wyszła druga część, którą z pewnością przeczytam, gdyż pierwszy tom skończył się intrygująco i zostawił chęć przeczytania dalszej części historii Matta i Bethany.





,,Wiesz, co kiedyś usłyszałem? Że znacznie łatwiej jest udawać miłość, gdy jej nie ma... niż ukryć, że kogoś kochasz, gdy tak jest."


Za egzemplarz dziękuję wydawnicwtu 




poniedziałek, 11 lutego 2019

Czytelnicze podsumowanie 2018 roku

Hej! Chciałabym Wam przedstawić książki, które w 2018 roku wywarły na mnie spore wrażenie. Może 2018 nie był rokiem cudownym, ale z pewnością przeczytałam wiele ciekawych pozycji. Był on pod ich względem nieco słabszy niż 2017, w którym przeczytałam, aż 145 książek, w 2018 było ich jedynie 117, a wśród nich aż 7 lektur szkolnych. Podsumowanie będzie w podobnym stylu do tego z poprzedniego roku. Z racji, że nie jestem w stanie wybrać 10 najlepszych książek, wybiorę te najlepsze, które mnie mocno zaskoczyły, albo bardzo przypadły mi do gustu.

Styczeń

Rebecca James ,,Piękna ZŁAlicja"
Opis: Potęga podświadomości, miłość i odrzucenie w dzieciństwie,
toksyczna przyjaźń i manipulacja uczuciami,
niezawinione podłości i tajemnice skrywane w głębi duszy.
Nie poszłam na pogrzeb Alicji.
Byłam wtedy w ciąży, oszalała i wściekła z rozpaczy. Ale to nie po Alicji rozpaczałam. Nie, wtedy już nienawidziłam Alicji i cieszyłam się, że umarła. To Alicja zniszczyła mi życie, odebrała najlepsze, co kiedykolwiek miałam, i roztrzaskała na milion kawałków. Nie płakałam po Alicji, ale przez nią.
Ale teraz, cztery lata później i o całe wieki szczęśliwsza, kiedy wreszcie usadowiłam się w wygodnym poukładanym życiu z moją córką Sarą (moją słodką, poważną małą Sarą), czasem żałuję, że jednak nie poszłam na pogrzeb Alicji…
Tak zaczyna się opowieść dwudziestotrzyletniej Katherine…
 Ta książka mimo tego, że nie jest znana to mnie zachwyciła ukazała coś nietuzinkowego, życie, które nie jest przekoloryzowane, ale prawdziwe. ,,Piękna ZŁAlicaja" to historia obfitująca w mnóstwo emocji, przemyśleń, podsumowań. Nie spodziewałam się po tej książce rewelacji, obecnie polecam ja z całego serca.




Luty

Jeffrey Archer ,,Dzienniki więzienne"
Opis:Autor bestsellerów za więziennym murem!
W 2001 roku Jeffrey Archer został skazany na cztery lata więzienia za krzywoprzysięstwo i utrudnianie pracy wymiaru sprawiedliwości – proces był echem skandalu z roku 1987, kiedy Archer walczył w sądzie z gazetą „The Daily Star”, która oskarżyła go o korzystanie z usług prostytutki.
Pisarz nie byłby sobą, gdyby czasu w więzieniu – ostatecznie dwóch lat z zasądzonych czterech – nie poświęcił na stworzenie nowego dzieła. Już pierwszego dnia zaczął prowadzić dziennik. Opisywał swoje doświadczenia z poznawania zupełnie mu obcego świata, kontakty z innymi więźniami, procedury, zdarzenia, przelewał na papier własne refleksje. Tak powstały Dzienniki więzienne – w trzech częściach, odpowiadających zakładom, w których odsiadywał wyrok: od najcięższego Belmarsh – Piekła, przez łagodniejsze Wayland – Czyściec, po więzienie otwarte North Sea Camp – Niebo.
Zagłębianie się w Dzienniki więzienne Archera to jak wejście w zaklęty krąg na co dzień zamknięty przed naszymi oczami.
Pobyt z panem Archerem w więzieniach był ciekawą przygodą, poznaniem innego świata, jego bezwględnych reguł. 





Agata Rybka ,,31 korytarzy"
Opis: Kiedy wszystko bezlitośnie dzieli, warto zamknąć oczy i poszukać głębiej!
16-letnia Amelia zaczyna naukę. Wiecznie rozdrażniona uczennica wyróżnia się wśród koleżanek wyzywającym ubiorem i mocnym makijażem. Przez problemy z chorą mamą, strach przed kontaktami z rówieśnikami oraz konflikt z nauczycielką geografii dziewczyna trafia do szpitala. Z pomocą przychodzi Ula, jej przyjaciółka, oraz 38-letni nauczyciel matematyki, Witold. Mimo że Amelia z początku nie pała sympatią do profesora, między głównymi bohaterami rozwija się silne uczucie.
,,31 korytarzy" to lektura przez którą się płynie, dodatkowo obala stereotypy i rozmyśla, dużo rozmyśla. Mam nadzieję, że obiecywana kontynuacja powstanie i w przyszłości uda mi się spotkać z autorką na targach książki czy spotkaniu autorskim.



Nicholas Sparks ,,Wybór"
Opis:Travis Parker nigdy nie pragnął więcej, niż miał. Wystarczyło mu spokojne życie, praca w zawodzie weterynarza, lojalni przyjaciele i wymarzony domek. Aby uniknąć komplikacji, nie angażował się w poważne związki z kobietami. Czy nowa sąsiadka - lekarka Gabby Holland, bynajmniej nie femme fatale, ale kobieta pragnąca spełnić się jako żona i matka, od kilku lat związana z jednym mężczyzną - zmieni coś w jego życiu? Z dnia na dzień zaczynają ich łączyć coraz silniejsze relacje, a ich znajomość może zakończyć się albo wielkim szczęściem, albo równie wielkim dramatem.
Krótkie podsumowanie - jak dla mnie najlepsza książka Sparksa



Marzec


Agata Czykierda-Grabowska ,,Jak powietrze"
Opis:Pierwsza polska powieść new adult!
Zwykła dziewczyna, zwykły chłopak, niezwykła miłość.
Niektórym może się wydawać, że Oliwii niczego nie brakuje – przystojny chłopak, świetne studia, wieczory spędzane w warszawskich klubach. Ale gdy los stawia na jej drodze Dominika, w jego bursztynowych oczach dziewczyna dostrzega coś, czego nie dał jej wcześniej nikt inny.
Dominik mieszka w obskurnej kamienicy na Pradze i musi zajmować się młodszym rodzeństwem. W jego życiu nie ma miejsca na rozrywki ani nawet na marzenia.
Choć pochodzą z dwóch różnych światów, wkrótce okazuje się, że nie mogą bez siebie żyć. On przynosi jej długo oczekiwany spokój, ona jest dla niego jak powietrze.
Ale czy taka miłość ma szanse przetrwać?
Czy Dominik potrafi odciąć się od bolesnej przeszłości?
Czy da się żyć bez powietrza?
Książka wciągnęła mnie od pierwszej strony, niewielu się to udaje. Nie mogłam się od niej oderwać, połykałam strony. Autorka poruszyła w tej powieści wiele istotnych spraw, nad którymi powinniśmy się zastanowić, dodatkowo pięknie je ujęła.




Becca Fitzpatrick ,,Black ice"
Opis:Nie daj się zwieść pozorom!
Britt długo przygotowywała się do wymarzonej wyprawy wzdłuż łańcucha górskiego Teton. Niespodziewanie dołącza do niej jej były chłopak, o którym dziewczyna wciąż nie może zapomnieć. Zanim Britt odkryje, co tak naprawdę czuje do Calvina, burza śnieżna zmusza ją do szukania schronienia w stojącym na odludziu domku i skorzystania z gościnności dwóch bardzo przystojnych nieznajomych. Jak się okazuje, obaj są zbiegami. Britt staje się ich zakładniczką. W zamian za uwolnienie zgadza się wyprowadzić ich z gór.
Gdy dziewczyna odkrywa mrożący krew w żyłach dowód na to, że w okolicy grasuje seryjny morderca, a ona może stać się jego kolejnym celem, sprawy przybierają dramatyczny obrót…
Uwielbiam książki tej autorki, ale ta niesamowicie mnie pochłonęła, zachwyciła.


Jessica  Khoury ,,Geneza"
Opis:W tajnym laboratorium, ukrytym w amazońskiej dżunglii, naukowcy stworzyli nieśmiertelnego człowieka. Pia jest pierwszą istotą doskonałą, która ma dać początek nowej rasie ludzi.
W dniu swoich siedemnastych urodzin dziewczyna wymyka się spod kontroli naukowców. Na wolności spotyka Eio, chłopaka z pobliskiej wioski. Wspólnie próbują odkryć prawdę o pochodzeniu Pii. Prawdę, która zmieni ich życie na zawsze.
W tej książce znalazłam coś z sci-fiction - tematyki, która bardzo szanuję.




Kwiecień


Agata Czykierda-Grabowska ,,Kiedy na ciebie patrzę"
Opis:Karina i Aleksander poznają się przypadkiem w deszczowy wakacyjny dzień, ratując potrąconego psa. Oboje są młodzi i straszliwie samotni. Szybko rodzi się między nimi intensywne, namiętne uczucie, ale na jego drodze stoi tragiczna przeszłość Kariny, tajemnica Aleksandra i ogromna odległość – ona na stałe mieszka w Polsce, on w Kanadzie.
Kolejna książka pani Agaty, nie mogłam przejść obok niej obojętnie, jak i oderwać się od niej.



Maj

Agata Czykierda-Grabowska ,,Pierwszy raz"
Opis:Kuba od zawsze kochał siostrę swojego najlepszego przyjaciela – niestety, bez wzajemności. Piękna i kompletnie nieświadoma jego uczuć Lena byłą zagadką, której nie potrafił rozwikłać.
A ona… poraniona i zatrzaśnięta w pancerzu obojętności, który budowała sobie przez lata, nie chce wpuszczać do swojego świata mężczyzn w obawie przed kolejną traumą.
Pewnego dnia przewrotny los ponownie połączy ze sobą drogi tych dwojga.
W Kubie ze zdwojoną siłą odżywają dawne uczucia, a Lena zaczyna patrzeć na dawnego przyjaciela w sposób, którego sama nie rozumie. Rozpoczynają pełną namiętności grę, w której oboje udają, że łączy ich tylko przyjaźń.
Czy można oddzielić pożądanie od miłości?
Czy można uniknąć zranienia, gdy serce otwiera się pierwszy raz?
Już trzecia autorka tej książki w 2018 roku, która mi się spodobała. Chyba mogłabym czytać same książki Agaty Czykierdy-Grabowskiej






Henryk Sienkiewicz ,,Potop"
Opis:"Potop, druga z powieści tworzących Trylogię, przedstawia dzieje Polski w dobie najazdu Szwedów (1655-1660). Zasadniczą ideą powieści jest problem zdrady i wierności, będący kryterium moralnej oceny zarówno postaci historycznych (np. Radziwiłł), jak i fikcyjnych (przede wszystkim Kmicic). Z głównym motywem wiąże się sposób prezentacji zdarzeń - Sienkiewicz ukazuje dwie fazy konfliktu polsko-szwedzkiego, w którym dużą rolę odegrała zdrada magnatów i części szlachty. Początkowy obraz wrogiego ""potopu"" przynosi bliskość całkowitej klęski Rzeczypospolitej, w której tylko nieliczni obywatele zdolni są do obrony jej suwerenności."
Lektura? Przeszłość? Nie jest to zbyt nudne? Nie, dla mnie to była świetna lektura, czytana w czasie, kiedy miałam dużo wolnych. Z pewnością nie żałuję przeczytania tej książki.



Czerwiec

Saygin Ersin ,,Basza smaku"
Opis:Wyobraź sobie, że za pomocą potraw możesz wpływać na emocje innych ludzi. Wyobraź sobie, że jesteś w stanie odkryć wszystkie istniejące smaki. Jeśli to potrafisz, jesteś… baszą smaku.
Imperium osmańskie, XVII wiek. Młody, wybitnie utalentowany kucharz, dzięki ogromnej biegłości w sztuce przyrządzania dań, dostaje się do pałacowej kuchni. Jego celem nie są jednak uznanie czy bogactwa, ale zemsta. Gdy chłopak przekracza mury pałacu, prawda powoli zaczyna wychodzić na jaw. Czyżby już tu kiedyś był? Stopniowo poznajemy sekrety jego dzieciństwa: brutalna masakra na rodzinie sułtańskiej, ucieczka z pałacu, droga do doskonalenia się w sztuce kulinarnej, niezwykli przewodnicy pomagający zdobyć niecodzienne umiejętności, a także Kamer – jego jedyna miłość i największa strata.
Nie spodziewałam się, że ta książka mi się spodoba, ale była genialne: odwołanie do jednej z moich ulubionych kultur, barwne kulinarne dania, które sprawiały, że szybko stawałam się głodna.



Jakub Celiński ,,Trybut"
Opis:Feliks mimo młodego wieku przeszedł już bardzo wiele. Nie załamuje się jednak, gdy zostaje zdiagnozowana u niego nieuleczalna choroba. Postanawia spełnić swoje największe marzenie — pragnie dotrzeć do miejsca ukrytego w sercu Amazonii. Może tego dokonać dzięki pomocy znanego podróżnika, Edwarda Krajewskiego. Razem wyruszają w daleką podróż. Nie wiedzą, że Feliksowi grozi ogromne niebezpieczeństwo. Trybut to opowieść o przyjaźni, miłości, a przede wszystkim walce o swoje marzenia.
Po skończeniu tej książki zastanawiałam się, czy mogę ją przeczytać ponownie. Powieść młodego autora, która bardzo mnie zaskoczyła. Historia dająca nadzieję na lepsze jutro.



                                                Brittainy C. Cherry ,,Kochając pana Danielska"
To historia wielkiej miłości. Takiej, która zdarza się wtedy, gdy na swojej drodze spotkasz prawdziwą bratnią duszę. Mężczyznę, którego śmieszy to, co bawi ciebie. Mężczyznę, który mówi to, co sama chcesz powiedzieć, który myśli jak ty.
Ja spotkałam pana Danielsa. Chociaż wiem, że nasza miłość nie miała prawa się wydarzyć, nie żałuję ani jednej chwili.
Nasza historia to nie tylko opowieść o miłości. Opowiada także o rodzinie. O stracie. O byciu żywym. Jest pełna bólu ale także pełna śmiechu. To nasza historia.
Z tych wszystkich powodów nigdy nie przeproszę za to, że kochałam pana Danielsa.
Książka, która rozerwała mi serce, a potem je scaliła. Wspomnę też, że przeczytałam ją po raz drugi. Dla mnie powieści pani Cherry są mistrzostwem.



Cecelia Ahern ,,Skaza"
Opis:Walka z bezdusznym systemem i gorąca miłość, konspiracja i budzące się namiętności, starcie młodzieńczego entuzjazmu z politycznym wyrachowaniem. Ukarana przez bezduszny Trybunał, 17-letnia Celestine, zostaje ikoną rewolucji zmierzającej do obalenia rządów ludzi, którym się wydaje, że mają prawo narzucać społeczeństwu swoje moralne i obyczajowe dogmaty. Choć napiętnowana Skazą, razem z ukochanym Carrickiem podejmuje walkę o powrót jej świata do normalności.
Ta książka była dla mnie największym zaskoczeniem w 2016 roku, w tym przypomniałam ją sobie, gdy zamierzałam przeczytać drugą część. Nie spodziewałam sie tak wykreowanego świata, walki po Cecelii Ahern. Miłe zaskoczenie.


Lauren Oliver ,,Delirium"
„Mówili, że bez miłości będę szczęśliwa.
Mówili, że lekarstwo na miłość sprawi, że będę bezpieczna.
I zawsze im wierzyłam.
Do dziś.
Teraz wszystko się zmieniło.
Teraz wolę zachorować i kochać choćby przez ułamek sekundy, niż żyć setki lat w kłamstwie”.
Dawniej wierzono, że miłość jest najważniejszą rzeczą pod słońcem.
W imię miłości ludzie byli w stanie zrobić wszystko, nawet zabić.
Potem wynaleziono lekarstwo na miłość.
Czy gdyby miłość była chorobą, chciałbyś się wyleczyć?
Kolejna futurystyczna książka! Opowiadająca o miłości, która jest chorobą, Bardzo ciekawe spojrzenie na miłość.




Lipiec


Agata Polte ,,To, czego nie widać"
To, czego nie widać, może boleć najbardziej
Malwina jest zdolną nastolatką w maturalnej klasie. Jej życie wypełnia głównie nauka, zajęcia pozalekcyjne i konkursy. Dziewczyna robi wszystko, by zadowolić wiecznie narzekającą i krytykującą ją matkę, nawet jeśli oznacza to zrezygnowanie ze wszystkiego, co lubi.
I chociaż radzi sobie najlepiej w szkole, w domu nieustannie słyszy jedną rzecz: że jest beznadziejna.
Gdy wydaje się, że nic się nie zmieni, w życiu Malwiny pojawiają się nowe osoby. Poznaje Bartka, chłopaka o sarkastycznym poczuciu humoru, zaprzyjaźnia się z Natalią, która mimo własnej trudnej sytuacji staje się dla niej oparciem. Życie Malwiny nagle, wręcz brutalnie przyspiesza. Czy będzie gotowa zawalczyć o siebie?
Nie spodziewałam się, że ta książka będzie tak dobra, była też prawdziwa. Niektóre osoby nie mają zbyt dobrych relacji ze swoimi matkami, w tej powieści zostało to bardzo dobrze ukazane.





Brittainy C. Cherry ,,Art & Soul"
W szkole średniej byłam młodą, niepozorną artystką.
Nie zauważano mnie. Pomijano. Olewano.
Teraz jestem Arią Watson... „Tą” dziewczyną.
Jedna zła decyzja i zostałam zauważona – przypięto mi etykietkę puszczalskiej. Zostałam zdzirą.
Śmieciem.
I już nigdy nie będę niewidzialna.
Szczególnie dla Leviego Myersa. Był dziwnym chłopakiem o pięknej duszy, który zaakceptował i zrozumiał ukrytą w moim wnętrzu zbolałą dziewczynę.
Nie planowałam się zakochać. Jednak czy mogłam oprzeć się jego obietnicom? Przebaczeniu? Przyszłości, o której już prawie przestałam marzyć?
Byliśmy rozbici. Poznaczeni bliznami. Byliśmy dziwni i piękni zarazem.
Byliśmy dwiema zagubionymi duszami, które trzymały się jedynej rzeczy mogącej je spoić.
Siebie nawzajem.
Kolejna fantastyczna książka od Brittainy C.Cherry. Czytaliście?




Elżbieta Rodzeń ,,Noc świetlików"
Kiedy magia wkracza do twojego życia, nic nie jest takie jak przedtem!
Paulina przebywa w szpitalu psychiatrycznym, ponieważ od kilku lat jej umysł walczy z ciałem, próbując zagłodzić ją na śmierć. Jedynym życzliwym człowiekiem dla niej jest młody pielęgniarz, Błażej. Chłopak namawia Paulinę do ucieczki. Trafia ona do domu trzech braci - młodych, tajemniczych mężczyzn. Dzięki nim przenosi się do niezwykłego świata elfów żyjących wśród ludzi. Nie wie jeszcze, że jego zasady są surowe, a sprzeciwiając się im, narazi nie tylko swoje życie, ale także życie kogoś, kogo pokochała. Dziewczyna odkrywa mroczną sferę walki o władzę, o nadprzyrodzone zdolności, o miłość.
Wszystkie zawirowania sprawią, że bohaterka będzie musiała złamać zakazy, które ją dotąd więziły, by móc uratować siebie i swoich bliskich.
Noc świetlików wprowadza nas w krainę, w której nic nie jest oczywiste i przewidywalne. Czy w każdym z nas może kryć się wielka tajemnica zmieniająca życie?
Nie każdy debiut jest dobry, ale ten taki był. Nie zawsze trafiamy na idealne książki, ale czasami na te od których nie możemy się oderwać. Ta powieść właśnie taka była. Genialna w całej swojej okazałości, przy której nie można się nudzić.



Sylwia Bachleda ,,Pocałunek cesarza"
Opis:Jeśli pewnego dnia zaufasz komuś za bardzo, razem ze wspomnieniami możesz stracić część siebie.
Dziewiętnastowieczna Francja to idealne miejsce na historię miłosną o kopciuszku, który spotkał swojego księcia… Jednak w tej bajce nie wszystko okaże się tak piękne, jak mogłoby się wydawać na pierwszy rzut oka. Oto młoda Charlotte, która olśniewa swoją urodą wszystkich dookoła, oczekuje powrotu swojego narzeczonego. Niestety, Victor wkrótce zdecyduje o opuszczeniu Charlotte na zawsze, a złamane serce dziewczyny będzie się domagać pociechy… Czy znajdzie się ktoś, komu będzie mogła zaufać? Co wydarzy się na francuskim dworze, kiedy piękna Charlotte zagości w murach Wersalu? I jaką rolę w tych wszystkich wydarzeniach odegra dumny cesarz Francji?
Czasami trafiamy na perełki takie, jak ,,Pocałunek cesarza", który zabiera nas do Francji, czasów cesarzy i opowiada niezwykła historię. Z niecierpliwością czekam na drugą część.



Colleen Hoover ,,Maybe someday"
Opis: On, Ridge, gra na gitarze tak, że porusza każdego. Ale jego utworom brakuje jednego: tekstów. Gdy zauważa dziewczynę z sąsiedztwa śpiewającą do jego muzyki, postanawia ją bliżej poznać.
Ona, Sydney, ma poukładane życie: studiuje, pracuje, jest w stabilnym związku. Wszystko to rozpada się na kawałki w ciągu kilku godzin.
Wkrótce tych dwoje odkryje, że razem mogą stworzyć coś wyjątkowego. Dowiedzą się także, jak łatwo złamać czyjeś serce…
"Maybe Someday" to opowieść o ludziach rozdartych między „może kiedyś” a „właśnie teraz”, o emocjach ukrytych między słowami i o muzyce, którą czuje się całym ciałem.
Książki Colleen Hoover czuje się całym ciałem, wciąż chce się więcej, nie można się od nich oderwać.



Rebecca Donovan ,,Powód by oddychać"
Opis:Pierwsza z trzech części chwytającej za serce i pełnej trudnych emocji serii dla dziewcząt pt. Oddechy.
Gdy Emma wraca do miejsca, które nazywa domem, bo nie ma żadnego innego, o którym mogłaby tak myśleć, nigdy nie wie, co ją tam spotka. Tylko wyzwiska? A może bolesne uderzenia? Ile kolejnych ran i siniaków będzie musiała skrywać pod długimi rękawami?
Dlatego Emma nie ma przyjaciół i robi wszystko, by mieć jak najlepsze wyniki w nauce – marzy o dniu, w którym będzie mogła wyrwać się z tego piekła.
Tylko jedna osoba zna jej tajemnicę. Ale jest jeszcze ktoś, kto bardzo pragnie się do niej zbliżyć. Emma jednak za wszelką cenę chce tego uniknąć. Chociaż to rozrywa jej serce na kawałeczki.
Niesamowita historia o miłości, cierpieniu, a także braku miłości. Powieść wzbudza w nas ogromne współczucie, wyciska łzy i pozwala nam wierzyć, że Emmę czeka lepsza przyszłość. Razem z bohaterką liczymy dni kiedy opuści dom ciotki.




Allan Stratton ,,Powrót do domu"
Opis:Zoe Bird jest osamotnioną, wrażliwą nastolatką dorastającą na przedmieściach. Jej jedyną przyjaciółką jest babcia, która zaczyna zdradzać objawy choroby Alzheimera. Rodzice Zoe chcą oddać babcię do domu opieki, ale dziewczyna oczywiście nie może się na to zgodzić. Dlatego ucieka wraz
z babcią w podróż, która stanie się także przyczynkiem do odkrycia rodzinnego sekretu i odnalezienia nieznanego wuja. Jednak, czy wuj rzeczywiście jest tą samą osobą sprzed lat...?
Na dodatek Zoe kiepsko dogaduje się z rodzicami, którzy faworyzują jej kuzynkę, która znęca się nad Zoe i omal nie doprowadza do jej śmierci.
Autor uczy nas jak bardzo dobra więź jest ważna, a także tolerancja, ale przede wszystkim pokazuje, że z każdej sytuacji można znaleźć wyjście.



Cecelia Ahern ,,Doskonała"
Opis:Trzymająca w napięciu, szokująca i wzruszająca kontynuacja „Skazy” – powieści, którą znana i ceniona na całym świecie autorka podbiła serca także młodszych czytelniczek. Celestine żyje w społeczeństwie opanowanym obsesją doskonałości. Napiętnowana Skazą, decyduje się na bunt przeciwko nieludzkiemu systemowi. Jedyną osobą, której może zaufać, jest Carrick. Czy dwoje młodych, kochających się ludzi ma jakiekolwiek szanse w walce z bezdusznym, skostniałym porządkiem? Czy zapał i gorąca miłość wystarczą, by skierować świat na nowe tory?
Kolejna część niesamowitej historii, przyszłościowej wizji świata. Spodobała mi się kreacja Ahern, jej świat tak dobrze skonstruowany i ta seria jest tak inna od poprzednich książek Ahern.





Sierpień

Wojciech Czernek ,,Amour fou"
Czy będziesz umiał zaufać temu, co niewidzialne?
Można by powiedzieć, że Czarek to zwykły nastolatek. Chodzi do szkoły, spotyka się z kumplami, gra w piłkę nożną. Ma jednak swój sekret, a jest nim gorące uczucie, którym darzy Asię, siostrę jednego ze swoich przyjaciół. Gdy po długim czasie dziewczyna dojrzewa do tej miłości, dochodzi do tragedii, która wstrząsa okolicą.Jej zapach pojawił się, gdy tylko otworzyła drzwi, a ja tonąłem w tych brązowych oczach, które jeszcze nigdy nie poświęciły mi tyle zainteresowania co dziś – chociaż nie mogłem rozszyfrować, co one mówią, to jednak stałem w centrum uwagi, na czym bardzo mi zależało. Cała reszta? Nie wiem. Serce waliło jak oszalałe, ręce drżały, miałem dziwny posmak w ustach i ciężko było mi przełknąć ślinę. Chciałem jednocześnie ją przytulić oraz chronić przed całym złem tego świata. Zdawało mi się, że wariuję. Ona miała dwanaście, a ja piętnaście lat! Teraz wiem, że w życiu nie może nas spotkać nic piękniejszego od młodzieńczej miłości.
Piękna historia, o miłości, stracie, cierpieniu, przyjaźni i duchach.




Roma Gąsiorowska ,,Primabalerina"
Opis:Każdy nowy dzień daje szansę na zmiany.
Kiedy Nina stanęła przed bramą starej lwowskiej kamienicy, nie przypuszczała, że kryje się za nią tajemnica. Historia słynnej primabaleriny prowadzi ją śladem rodzinnych sekretów, a kresowy Lwów staje się coraz bliższy sercu. Okazuje się, że Nina może tu odnaleźć klucze do własnej przeszłości.
Ale przyszłość też nigdy nie jest taka, jak się spodziewamy.
Kiedy Nina przypadkowo spotkała Michaiła, oboje poczuli, że łączy ich coś szczególnego. Czy w powodzi emocji rozpozna to jedno jedyne prawdziwe uczucie? Czy zdoła zawalczyć o szczęście, które czasem bywa kruche jak porcelanowa figurka baletnicy?
Piękna historia o niesamowicie barwnej Ukrainie i Ninie, na którą być może czeka jeszcze szczęśliwa przyszłość. 



Kim Holden ,,Promyczek"
Opis:Życie Kate Sedgwick nigdy nie było bezbarwne. Dziewczyna pomimo problemów i tragedii zachowała pogodę ducha – nie bez powodu jej przyjaciel Gus nazywa ją Promyczek. Kate jest pełna życia, bystra, zabawna, ma również wybitny talent muzyczny. Nigdy jednak nie wierzyła w miłość. Właśnie dlatego – gdy wyjeżdża z San Diego by studiować w Grant, małym miasteczku w Minnesocie – kompletnie nie spodziewa się, że przyjdzie jej pokochać Kellera Banksa.
Oboje to czują.
Oboje mają powód, by z tym walczyć.
Oboje skrywają tajemnice.
Kiedy wyjdą one na jaw, mogą uzdrowić…
Mogą również zniszczyć.
Ta historia to zdecydowanie top 2018, piękna, wzruszająca, a do tego zabawna. Dochodzą do tego jeszcze wyraziści bohaterowie, którzy skradli moje serce.



Erin Beauty ,,Pocałunek zdrajcy"
Opis: Królestwo na krawędzi wojny.
Dziewczyna, która nie chce wyjść za mąż.
Żołnierz, który musi udowodnić swoją wartość.
Sage Fowler, w której ojciec rozbudził pasję do książek i której wpajał, że sama może decydować o sobie, jest inteligentna, odważna i nie zamierza wychodzić za mąż. Przyjmuje więc propozycję swatki i zaczyna szpiegować potencjalnych kandydatów na mężów dla wpływowych panien. Kiedy podczas jednej z tajnych misji spotyka księcia, sprawy się komplikują.
Tę książkę pochłonęłam w jeden dzień, przebywałam w świecie Sage Fowler jeden dzień i była to niesamowita przygoda z kilkoma zakrętami. Ostatnio wyszedł drugi tom, z pewnością sięgnę po niego w 2019 roku.



Wrzesień

Weronika Żymełka ,,To, co ważne"
Opis:Czasem potrzeba tylko chwili, by odkryć, że to, co ważne, jest na wyciągnięcie ręki.
W życiu trzydziestoletniej Karoliny nie brakuje trudnych momentów. W jej pamięci wciąż powraca widmo traumatycznych wydarzeń sprzed lat, a codzienność przytłacza mnóstwem drobnych zmartwień i problemów, którym stara się jednak dzielnie stawiać czoła. Pomagają jej w tym trzy najważniejsze dla niej osoby: córka Emilka, babcia Marysia i przyjaciółka Marta. A pewnego dnia nieoczekiwanie pojawi się też mężczyzna, który szybko stanie się kimś więcej, niż tylko przypadkowym znajomym...
Czy mimo wszystkich przeciwności losu, ich związek będzie miał szansę na przetrwanie? Czy Karolina w końcu pogodzi się z tragediami, które dręczą ją od lat? I czy wyzwoli się od ciężaru tajemnicy, którą stara się ukryć przed całym światem?
A to książka, która spodobała mi się w całej swej okazałości i prostocie. Skierowała moje spojrzenie na wiele pozornie nic nieznaczących spraw, ale mających ogromne znaczenie w życiu. Uważam ją za dobry debiut.



Zbigniew Zborowski ,,Kręgi"
Opis:Mężczyźni. Nie wyglądali na potwory. Ten z prawej był niski i pulchny, o jowialnej twarzy. Środkowy był wyższy, ale znacznie starszy. Po lewej stał najmłodszy, z brzuszkiem rysującym się pod dresową bluzą. Może nie jest tak źle? Może chcieli tylko ponapawać się trochę jej strachem? Zażartować?
Nie. W ich oczach było coś, co odbierało nadzieję.
W warszawskim parku zostaje znalezione ciało nastolatki. Młoda dziewczyna ma odcięte dłonie. Rusza policyjne śledztwo.
W tym samym czasie wyrzucony z policji Bartosz Konecki, dorabiający jako prywatny detektyw, dostaje zlecenie: ma śledzić młodą aktorkę. Odkrywa, że dziewczyna stara się zebrać informacje na temat brutalnego morderstwa sprzed lat. Morderstwa, które do złudzenia przypomina niedawną zbrodnię na nastolatce.
Czy za zbrodniami stoi ta sama osoba?
Jaki związek ze sprawą ma kobieta, którą kazano mu śledzić?
Czy samotny detektyw będzie szybszy niż policja?
I czy powstrzyma zło, które zatacza coraz szersze kręgi?
Ta książka zwróciła moją uwagę przy tworzeniu premier na wrzesień, wydawała się bardzo ciekawa i nie myliłam się, bo okazała się świetną lekturą. Kompletnie przepadłam w świecie byłego policjanta. Nie czytałam jednak pierwszej części. Może w 2019 uda mi się ją nadrobić?



Catherine Isaac ,,Francuskie lato"
Opis:Zmęczona niedojrzałością swojego chłopaka, Jessica opuszcza Adama wkrótce po tym, gdy na świat przychodzi ich syn. Po dziesięciu latach dziewczyna dowiaduje się, że być może nie zostało jej wiele życia, a Adam, którego na zawsze wyrzuciła ze swojego serca, zostanie jedynym opiekunem syna.
Wakacyjny wyjazd do Francji, gdzie Adam prowadzi urokliwy hotel, może okazać się niepowtarzalną szansą na odbudowanie jego relacji z dzieckiem. Czy będzie to również podróż, która sprawi, że Jess na nowo odkryje radość życia?
Jedno jest pewne – wakacje w zachwycającej południowej Francji na zawsze odmienią życie kilku osób. Niezapomniana historia o pokręconych ścieżkach, którymi chadzają nasze uczucia.
W tej książce można się tylko zakochać.



Remigiusz Mróz ,,Zerwa"
Opis:Zbocza gór znów spłynęły krwią. W środku sezonu turystycznego na Rysach odnalezione zostają zwłoki starszego mężczyzny, a sposób działania sprawcy prowadzi wyłącznie do jednego wniosku: wrócił ten, którego wszyscy się obawiali.
Oprócz monety w ustach, na nagim torsie ofiary znajduje się wycięty w skórze, krwawy napis: „Revertar ad Ierusalem in misericordiis”. Sytuacje komplikuje fakt, że ofiarę umieszczono na samym środku słupka granicznego, przez co śledztwo zamierzają prowadzić zarówno Polacy, jak i Słowacy.
W mieście i na szlakach wybucha panika, tymczasem Wiktor Forst budzi się w zakopiańskim szpitalu. Nie pamięta, co działo się z nim, od kiedy opuścił Polskę, by sprawdzić, co znajduje się w pewnej skrytce pocztowej…
Piąta część historii komisarza Forsta, moim zdaniem najlepsza! Każdy rozdział coś wnosił, a jego zakończenie zawsze zdumiewało.



Październik

Katarzyna Bonda ,,Czerwony pająk"
Opis:Córka Saszy Załuskiej zostaje uprowadzona przez nieznanych sprawców i mimo wzmożonych wysiłków policji nie udaje się jej odnaleźć. Prywatne śledztwo Saszy wykazuje, że porwanie dziewczynki jest powiązane z zagadkowym samobójstwem byłego oficera wywiadu, pseudonim Dziadek, niegdyś przełożonego Załuskiej. To w jego posiadaniu znajdowało się archiwum kompromitujące najważniejszych polskich polityków. Teraz jednak dokumenty zniknęły. W ich poszukiwaniach biorą udział wszystkie zainteresowane strony – zarówno mafiosi, jak i politycy oraz służby specjalne – a komuś niezwykle zależy na tym, żeby to właśnie Sasza je odnalazła. Porywacze wiedzą, że aby ocalić życie córki, Załuska zgodzi się na wszystko.
W starej torpedowni w Gdyni nurek znajduje zwłoki kobiety. Jeszcze zanim badanie DNA potwierdzi tożsamość ofiary, komendant Robert Duchnowski rozpoznaje ciało…
Podobnie do historii o Forście tę część uważam za najlepszą, nawet coś bardziej emocjonującego niż pozostałe tomy razem. Chętnie bym do tej książki wróciła.



James Patterson, Emily Rayomond ,,First love"
 Opis:Axi jest gdzieś pośrodku tej skali, ale zupełnie się nad tym nie zastanawia. Ma w głowie plan ucieczki i bynajmniej nie jest to ucieczka od zakochania. Chce po prostu odciąć się od trudnej rzeczywistości, a przede wszystkim od rodziców, którzy zdają się już niczym nie interesować. Szalona podróż przez Stany Zjednoczone ma pomóc dziewczynie oddzielić przeszłość grubą kreską. No, może nie tak szalona, jak to sobie wyobraża jej najlepszy przyjaciel Robinson, którego wtajemnicza w swoje plany... i w którym jest szaleńczo zakochana. Axi doskonale wie, że dla chłopaka ta wyprawa ma trochę inny sens. Bo gdy masz naprawdę życiowy problem, romantyczne uniesienia zyskują całkiem inny wymiar, a czasem i finał...
Tej książki nie da się zapomnieć. Niesamowita historia, zdumiewająca podróż i piękne zdjęcia.




Listopad

Gabriela Gargaś ,,Namaluj mi słońce"
Sabina ma nietypowe zajęcie. Spotyka się z samotnymi ludźmi, których nikt nie chce wysłuchać, a oni opowiadają jej o swoich kłopotach i rozterkach. Jednak sama również nie ma łatwego życia… Jest samotna, i choć z pozoru akceptuje swoje życie, w głębi duszy boi się przyznać, że jest nieszczęśliwa tłumiąc wszystkie uczucia.
Pewnego dnia w parku poznaje dziewczynkę, Marysię. Przypadkowe spotkanie odmieni jej życie, a dziewczynka stopniowo zajmuje trwałe miejsce w jej sercu. Nie jest to jednak łatwe, uczucie dziewczynki początkowo irytuje Sabinę. Kiedy pojawia się ojciec Marysi, Maks, przystojny mężczyzna, obarczony niełatwą przeszłością, sprawy przybierają nieoczekiwany obrót…
Ta powieść sprawia, że w nasze serca powraca nadzieja i wlewa się w nie miłość. A wszystko przez jedną małą dziewczynkę.



Jakub Celiński ,,Cienie"
Opis: William Logan nigdy nie rzuca słów na wiatr. Pomimo wielu traumatycznych przeżyć, podejmuje ryzyko i postanawia za wszelką cenę odnaleźć swojego kuzyna, Cedrica. Na jego drodze stają liczne przeszkody, których pokonanie będzie wymagać od niego ogromnej siły i cierpliwości. Jak daleko sięga tajemnica? Okazuje się, że dalej,
niż ktokolwiek mógłby przypuszczać…
Intrygująca opowieść rozgrywająca się w dystopijnej rzeczywistości, która wyraźnie piętnuje najciemniejsze strony ludzkiej natury.
Niesamowita wizja świata w przyjaźni. Książka pokazująca ile może dla nas znaczyć druga osoba i dane słowo. Jedno jest pewne, chcę więcej książek tego autora.



Grudzień


 Małgorzata Musierowicz ,,Noelka"
Opis:Akcja powieści rozgrywa się w wigilię Bożego Narodzenia, a jej główna bohaterka Elka, rozpieszczona przez ojca, dziadka i wuja, w wieku siedemnastu lat dochodzi do wniosku, że bynajmniej nie wszyscy mężczyźni na świecie darzą ją bezkrytycznym uwielbieniem i skłonni są do ulegania jej woli. Ten jeden dzień poczyni wielkie zmiany w egoistycznej osobowości Elki. Czy to za sprawą Terpentuli, czy Tomcia (wigilijnego Gwiazdora), czy też rodziny Borejków albo innych życzliwych w wigilijny wieczór ludzi, w Elce zachodzi zmiana, i to zmiana na lepsze.
Jedna z najlpszych części ,,Jeżycjady", Małgorzata Musierowicz w tej książce przypomniała nam o bohaterach z poprzednich części, za którymi tęskniłam. Zobaczyłam jak wiele się u nich zmieniło, ile zmian sami przeszli. Ochoczo przepadłam w tej lekturze, która miała niepowtarzalny świąteczny klimat.



B.A. Paris ,,Za zamkniętymi drzwiami"
Opis:Wszyscy znamy takie pary jak Jack i Grace: on jest przystojny i bogaty, ona czarująca i elegancka. Chciałoby się poznać Grace nieco lepiej, ale to niełatwe, bo Jack i Grace są nierozłączni. Niektórzy nazwaliby to prawdziwą miłością.
Wyobraź sobie uroczystą kolację w ich idealnym domu, miłą konwersację, kolejne kieliszki dobrego wina. Oboje wydają się w swoim żywiole. Przyjaciele Grace chcieliby zrewanżować się lunchem w przyszłym tygodniu. Ona chętnie przyjęłaby zaproszenie, ale wie, że nigdy z nimi nie wyjdzie. Ktoś mógłby spytać, dlaczego Grace nigdy nie odbiera telefonów, nie wychodzi z domu, a nawet nie pracuje. I jak to możliwe, że gotując tak wymyślne potrawy, w ogóle nie tyje? I dlaczego w oknach sypialni są kraty? Doskonałe małżeństwo czy perfekcyjne kłamstwo?
Ta książka była ciekawa, nietypowa, pomimo kilku błędów zaskoczyła mnie dość ciekawie zbudowaną akcją i nietypowym bohaterem.



John Greeen, David Levithan ,,Will Grayson, Will Grayson"
Opis:Pewnego zimnego wieczoru w Chicago przecinają się ścieżki dwóch Willów Graysonów. Nazywają się tak samo, ale do tej chwili żyli w zupełnie różnych światach. Teraz ich życie rusza w całkiem nowym i nieoczekiwanym kierunku. Po drodze jest miejsce na przyjaźń i miłość, muzykę i futbol, a emocjonalna plątanina znajduje kulminację w najbardziej szalonym i spektakularnym musicalu, jaki kiedykolwiek wystawiono na deskach licealnych scen.
Kolejna świetn książka Johna Greena, tym razem napisana wspólnie z Davidem Levithanem. Ciekawie było obserwować życie dwóch nazywających się tak samo bohaterów. Do tego wątek lgbt, który średnio lubię w książkach, ale w tej wyszedł całkiem fajnie.



Stephen King ,,To"
Opis: Derry to małe miasto w stanie Main - nawiedzone miasto - w którym pewnego razu grupa dzieci spotkała TO. Większość z nich miała szczęście, uszła z życiem i wyjechała z Derry. Po dwudziestu latach TO znowu daje o sobie znać, a ci, którzy przeżyli, zostają wezwani do powrotu w rodzinne strony. Zapomniane strachy dzieciństwa powracają. Dzieci sa już dorosłymi, ale muszą odnaleźć w sobie dziecięcą wiarę, lojalność i odwagę by skutecznie stawić mu czoła.
Niesamowita książka, prowadzą nas w niebywały świat Derry, którym co 27 lat wstrząsa pewien nieokreślony stwór.







A dla Was jaki był 2018 rok? Jakie były najlepsze i najgorsze książki, jakie przeczytaliście?