Polecany post

Remigiusz Mróz ,,Ekspozycja"

Tytuł: ,,Ekspozycja" Autor: Remigiusz Mróz Wydawnictwo: Filia Liczba stron: 480 Data wydania: 12.08.2015 r. Czasami ludzie są ki...

wtorek, 22 sierpnia 2017

Stephen King jako Richard Bachman ,,Uciekinier"

Aż wstyd się przyznać, ale ,,Uciekinier" jest moją pierwszą książką Kinga.
Czemu ta? Szczerze to nie wiem. Chyba nie chciałam zaczynać od jakiegoś masakrycznego horroru, aby się nie zniechęcić. Wiadomo co się dzieje w głowach osób z dużą wyobraźnią.


Tak jak Nicholasa Sparksa można nazwać królem romansu, tak Stephena Kinga można nazwać królem grozy i horroru.
Autor ponad 50 książek, które zyskały status światowych bestsellerów. Jego powieści doczekały się tłumaczeń na 30 języków i ponad 350 milionów wydanych egzemplarzy na całym świecie.
Ma żonę Tabithę i trójkę dzieci.
Przez wiele lat przechodzili przez problemy finansowe. King pisał wtedy opowiadania głównie do męskich magazynów, głównie w celach zarobkowych.
Przez 10 lat miał problemy z alkoholem. Swój portret ojca alkoholika umieścił w powieści pt. ,,Lśnienie". 
Od 1981 roku jest najbogatszym pisarzem na świecie. Jego majątek przekracza 2 miliardy dolarów. Owen i Joseph, synowie Kinga tez są pisarzami. W 2017 roku ukaże się wspólna powieść Stephena i jego syna Owena ,,Sleeping beauties"



Wiemy, że świat długo nie zostanie taki jaki jest teraz. Rozwija się coraz bardziej, technologia idzie do przodu, a my musimy za nim gonić.
Swoją wizję przyszłości przedstawiła już Susanna Colins i Veronica Roth, ale teraz czas na wyobrażenie samego króla grozy, Stephena Kinga.


Autor przedstawia nam Amerykę z 2025 roku,  jest to kraj zniszczony, w którym już nie istnieje coś takiego jak przyroda, społeczeństwo jest podzielone na dwie części, na tych biednych i bogatych. Nad umysłami ludzi panuje wszechobecna telewizja Free Vee, w której emitowane są straszliwe gry i teleturnieje obiecujące spore wygrane.
Jednak chyba nikt w nich nie wygrywa, tylko umiera.
Największą popularnością cieszy się gra ,,Uciekinier", do której zgłaszają się ludzi z uboższej warstwy społecznej, licząc na sporą wygraną i stanie się kimś lepszym.  Uczestnicy muszą się przez 30 dni ukrywać przed ludźmi, myśliwymi i łowcami, lecz muszą wysyłać kilkusekundowe taśmy z ich codziennego życia w ukryciu. W zamian mogą otrzymać nagrodę równą miliardowi nowych dolarów.

Jednym z chętnych jest Ben Richards, który ma poważne problemy finansowe i malutką, chorą córeczkę. Po tym jak został zwolniony ze swojej poprzedniej pracy jego żona "zarabia na ulicy". Pieniądze pomogłyby im stanąć na nogi i być może uratować chorą dziewczynkę.
Mężczyzna rusza w świat, aby zgłosić się do gry, gdzie przechodzi różne testy, które ukazują jego niebywałą inteligencję. Przez następne dni jest traktowany tak jak nigdy o tym nie marzył i mieszka w nieziemskich warunkach. Jako przykładny mąż i ojciec tęskni za  swoją rodziną.
Zaczyna się gra.
Plugawią jego dobre imię i teraz Ben Richards  nie ucieka już tylko przed ludźmi wyspecjalizowanymi do poszukiwań, ale także przed całym krajem, a nawet światem.
,,Człowiek mogący wybierać między dumą a odpowiedzialnością zawsze wybierze dumę, jeżeli odpowiedzialność obedrze go do cna z męskości."

Dzisiaj już się trochę rozpisałam więc postaram się tutaj krótko.
Jak na pierwszą książkę Kinga nie było źle, jednak po przeczytaniu jednak chciałam przeczytać coś z czego jest naprawdę znany, a nie z książki, którą wydał pod pseudonimem, aby sprawdzić czy się ludziom spodoba.
Pomimo tego, że jest innym Kingiem niż jakiego znamy, znacie, książka zrobiła na mnie ogromne wrażenie. Jestem pod wrażeniem umiejętności Kinga, lecz domyślam się, że inne jego książki porwą mnie jeszcze bardziej.
Nowa wersja Ameryki nas miażdży i jednocześnie przerażą, a jest to tak naprawdę scenariusz na najbliższe lata. Dobrze, że Polska jest jednak trochę zacofana. Mimo wszystko nie jest to prawdziwy scenariusz, ale wszyscy dobrze widzimy co się dzieje w naszym otoczeniu. Po powstaniu Igrzysk Śmierci w Rosji zamierzano je naprawdę zorganizować na Syberii. Z tego co wiem zgłosiło się sporo osób. Jednak "gra" chyba się nie odbyła. Miała wystartować na początku lipca 2017 roku. Jeśli ktoś ma jakieś informacje to proszę o ich ujawnienie.
 Wracając do Kinga. Jest to naprawdę fajna książka i godna przeczytania pomimo tego całego koszmarnego scenariuszu.






Już niedługo na blogu:
,,Chłopak na zastępstwo" K.West
A jeśli trochę poczekacie to zobaczycie:
,,Spójrz na mnie" N.Sparksa

fb-------->https://www.facebook.com/Zapiski-Isi-186967345042783/?ref=bookmarks

4 komentarze:

  1. Dobrze recenzujesz... Naprawdę. Nigdy nie czytałam Kinga, oglądałam za to kilka filmów na podstawie jego książek. Robią wrażenie.
    _______________________
    Pozdrawiam, Czarna Panda
    czarnapandabloguje.wordpress.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestem fanką King'a od... tak dawna, że nawet nie umiem policzyć :P Na pewno 14-u lat, a może i dłużej. Moją ulubioną z ulubionych książek jest "Pet Sematary", różnie tłumaczony na polski: Smętarz dla zwierzaków lub Cmętarz zwieżąt. Jest genialna i myślę, że pomoże Ci uchwycić klimat zrytej bani King'a :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oo dziękuję za polecenie. Wydaje się, że mistrz grozy w każdej książce jest idealny.

      Usuń