Polecany post

Remigiusz Mróz ,,Ekspozycja"

Tytuł: ,,Ekspozycja" Autor: Remigiusz Mróz Wydawnictwo: Filia Liczba stron: 480 Data wydania: 12.08.2015 r. Czasami ludzie są ki...

sobota, 10 czerwca 2017

Cecelia Ahern i słynne ,,Love, Rosie"

Ten słynny dramat. Chyba każdy o nim słyszał, lecz nie zaszkodzi tu o nim wspomnieć.
Alex i Rosie, wielcy przyjaciele z dzieciństwa znają się tak jak nikt inny ich nie zna. Wszystko się zmienia gdy Alex wyjeżdża z rodzicami z Irlandii, aby jego tata przyjął pracę w Ameryce. Rosie, zostaje  zostaje sama, bez żądnych przyjaciół.
,,Uwielbiam Boston i studia medyczne, ale nie czuję się tam jak w domu. Moim domem jest Dublin. Bycie blisko Ciebie jest moim domem."
Zbliża się bal maturalny. Dziewczyna zaprasza przyjaciela, lecz on z pewnych powodów w ostatniej chwili odwołuje przyjazd. Zmuszona zabiera na "imprezę swojego życia" dawnego przyjaciela.
 Kilka miesięcy później do wszystkich dociera straszna wiadomość-Rosie jest w ciąży z owym partnerem z balu.
,,Życie rozdaje każdemu człowiekowi inne karty, a patrząc po nas wszystkich, Tobie dostał się najtrudniejszy zestaw."
Osiemnastolatka musi zrezygnować z nauki hotelarstwa w Ameryce. Zostaje w Irlandii ze wszystkim na swojej głowie. Zmuszona do porzucenia swoich marzeń dziewczyna zajmuje się córką i domem, próbując uporządkować swoje sprawy i przyzwyczaić się się do życia bez Alexa, z którym kontaktuje się tylko listownie i meil'owo.
,,Myślę, że życie lubi nas od czasu do czasu wypróbowywać: czujesz, że się staczasz, coraz szybciej, a kiedy Ci się wydaje, że już dłużej tego nie wytrzymasz, nagle się poprawia."
Mija kilka lat córka Rosie rośnie, jej dawny przyjaciel układa sobie życie w Ameryce i ma syna. Rosie się zakochała, jednak czy to się skończy dobrze? Powoli zaczyna czuć coś do Alexa, ale ona i on mają rodziny.

Smutna historia przedstawiona przez Cecelię Ahern zmusza nas do rozmyślania nad swoim życiem i upływem czasu, nad rozstrzyganiem czy, aby na pewno jakiś ważnych uczuć nie pominęliśmy. Zastanawiamy się czy wszystkie nasze decyzje są słuszne i czy nie będziemy ich żałować za 30 lat. Po raz pierwszy uważam, że film jest lepszy od książki. Ekranizacja jest mniej drastyczna i bardziej przyswajalna przez widza. Papierowa wersja ukazuje nam tą "beznadziejną" stronę życia i to jak ono szybko przebiega.













fb------>https://www.facebook.com/Zapiski-Isi-186967345042783/

6 komentarzy:

  1. Obejrzę xd /Titka :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Hej :) Może spróbuj na przyszłość mniej pisać o fabule, nie streszczać jej aż tak , a więcej opowiedzieć o tym, jakie wrażenie wywarła na Tobie książka?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj, mam taki zamiar i próbuję, ale jak widać niezbyt mi to wychodzi ;)

      Usuń
  3. Zgadzam się z Olą - za dużo tu streszczenia, za mało Twojej opinii. Spróbuj skupić się na własnych odczuciach, wspomnij o typie narracji (tu bp. warto było zaznaczyć, że jest to powieść epistolarna), możesz napisać coś o bohaterach - jacy byli, jak się zmienili, argumentuj swoje zdanie - dlaczego Ci się podobało, co konkretnie było Twoim zdaniem lepsze w filmie, niż w książce. Bo wiesz - zarys fabuły każdy sobie znajdzie w internecie, a Twoich odczuć po lekturze już nie :) Tyle ode mnie :) No i nie zniechęcaj się, pisz dalej, a z czasem na pewno będzie Ci łatwiej! :)

    OdpowiedzUsuń